Łojenie - BLOG

O autorze ↓

Do wora z PSLem

Mają swoje mafie Włosi, Amerykanie pólnocni i południowi, większość Afryki, podobno sporo tego też na Bałkanach - a my? My nie gorsi, my mamy PSL. Partię "żłobu". Wzamian za "obrotowość", czyli eufemistycznie mówiąc "zdolność koalicyjną" wyrywają stołki a z nimi – wpływy. Najdziwniejszy system dopłat unijnych - do zaoranej powierzchni a nie do zbiorów - oraz obrona w zaparte KRUSu, to jedyne, czym mamią swój elektorat. Nic więcej! KRUS w dzisiejszej formie trzeba znieść, a dopłaty się kiedyś skończą, niezależnie od tego, co ma do powiedzenia PSL. Oni zajmują się sobą. To co wyszarpną umową koalicyjną, to ich folwark, a tam sami swoi. Władza korumpuje. Ujawniane kolejne przekręty, układy w terenie, skandale - wszystko przechodzi, bo ktoś ich kupił w potrzebie i to z "dobrodziejstwem inwentarza" – to cena objęcia władzy. Co się jeszcze może wydarzyć, żeby nie przeszli w wyborach? Tak się już otorbili, że te swoje pięć procent zaliczą. Niestety.
Dopóki są, bat wielkiemu koalicjantowi nie tak straszny, bo przecież będzie opcja tych dodatkowych 5 procent. A dla czystości systemu, by wymóc jakąś polaryzację programową głównych sił, dać wyborcom prawdziwy wybór, ta opcja powinna zniknąć. A może się pożrą wewnętrznie i z larwy w motyla przepoczwarzą? Słaba nadzieja. To może jakieś gusła i zaklęcia?
Sio! PSL, sio!
Trwa ładowanie komentarzy...